Żeby coś skończyć, trzeba to najpierw zacząć

Zacznij bieganie już dziś

Żeby skończyć, trzeba zacząć A TY? ILU RZECZY W ŻYCIU NIE DOKOŃCZYŁEŚ? Nadal nie przeczytana książka… choć jesteśmy już na 100 stronie, Nie skończona toksyczna znajomość… choć tak drażniąca… Nie dokończona rozmowa z kimś kogo kochasz…. a jego już nie ma… Każdy z nas ma takich rzeczy wiele. Policzcie ile …

Continue reading

CBJ przedstawia „Spiropharm Marathon Project”

Chciałbym pogratulować zwycięzcom konkursu organizowanego w ramach Spiropharm Marathon Project. To taka świetna inicjatywa, dzięki której trójka zwycięzców weźmie udział w dwóch maratonach z serii World Marathon Majors: Berlin 2016 i Chicago 2016.

Ja też oczywiście zgłosiłem swoja skromną kandydaturę, do której dołączyłam taki tam mega wypasiony filmik.

Kto by przepuścił taką okazję?

Z resztą, jak to mawiał klasyk: „Maratonów Ci u nas dostatek, ale i ten byśmy przyjęli jako wróżbę naszego zwycięstwa”.

Jak wam się podoba najnowszy film zrealizowany przez „CoJaBiegam Film Prodakszyn”?

DFBG: Super Trial 130km-debiut Ultra, część 2

Medal Dolnośląskiego Festiwalu Biegów Górskich

Z całego biegu najbardziej bałem się jednak nie dystansu, nie problemów żołądkowych czy kryzysów, ale właśnie nocki. Gdy o tym wspominałem, ludzie mówili: „Daj spokój, wszyscy będą Ci zazdrościć. Każdy chciałby bez zobowiązań polatać sobie w nocy po lesie”. No, ale to nie było takie sobie bieganie po lesie bez zobowiązań. Nie …

Continue reading

DFBG: Super Trial 130km-debiut Ultra, część 1

Medal Dolnośląskiego Festiwalu Biegów Górskich

Jeszcze przed wyjazdem na Boston Maraton wiedziałem, że kolejnym startem będzie któryś z biegów ULTRA na Dolnośląskim Festiwalu Biegów Górskich. Miałem tam do wyboru sporą gamę dystansów. Począwszy od TrojakTrial,  o długości 10km, przez półmaraton, maraton, aż po ultra właśnie: 65km, 110km, 130km i bieg główny o długości 240km. Po Bostonie zostało …

Continue reading

VI Supermataron Gór Stołowych, wielbłądy górą

Szczeliniec - meta Supermaratonu Gór Stołowych

Wszystko wskazywało na to, że udział w Supermaratonie Gór Stołowych będzie miłym treningiem przed moim startem w DFGB. Zwykłe 50km po pięknej trasie,  w spacerowym, przyjemnym tempie. Czasem jednak plany mają się nijak do rzeczywistości. Góry Stołowe po prostu przeżuły mnie i wypluły, a z 480 startujących zawodników, bieg ukończyło 376. Już …

Continue reading